Broń mikrofalowa w Iraku
Oglądasz wersję archiwalną tematu "Broń mikrofalowa w Iraku" z forum pl.misc.militaria
Przemek K. - 26 Lip 2005, 01:59
http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2839577.html
Amerykanie planują sprowadzenie do Iraku eksperymentalnej bezkrwawej broni do poskramiania rozruchów. Zmotoryzowane miotacze mikrofal działają na ludzi jak kuchenka mikrofalowa na odgrzewanego w niej kurczaka. Pomysł wzbudził kontrowersje
Broń mikrofalowa to jeden z kilku rodzajów broni nowej generacji, która ma obezwładniać przeciwników, nie czyniąc im trwałej krzywdy. Takie technologie bojowe miałyby zastosowanie m.in. w konfrontacji z agresywnym tłumem, gdy armatki wodne czy gumowe kule okazują się za mało skuteczne, a względy humanitarne nie pozwalają na użycie ostrej amunicji.
Prace nad miotaczami mikrofal (tzw. Active Denial System - ADS) trwają w USA od lat i są właśnie na ukończeniu. Według serwisu internetowego GlobalSecurity.org pochłonęły ok. 40 mln dol. Ujawniono już wyniki dwuletnich eksperymentów prowadzonych w bazie sił powietrznych w Nowym Meksyku. Broń emituje wiązki mikrofal o częstotliwości 95 gigaherców. Nawet z kilkuset metrów wzbudzają drgania cząsteczek wody pod skórą człowieka, wytwarzając ciepło. Ostatnie testy na ludziach wykazały, że osoby "trafione" wiązką już po dwóch sekundach odczuwają parzący ból. Po niespełna pięciu sekundach ból jest już nie do zniesienia, a zaatakowany zrobi wszystko, by uciec z pola rażenia. Wtedy ból mija bez śladu i jakichkolwiek obrażeń.
Do produkcji miotaczy mikrofalowych montowanych na pojeździe wojskowym
temu brytyjski tygodnik naukowy "New Scientist", plany Departamentu Obrony USA przewidują, że w przyszłym roku mikrofalowe wozy bojowe (mają nosić nazwę Sheriff) trafią do Iraku. Wojskowi liczą, że dzięki nowej broni amerykańska armia i irackie siły bezpieczeństwa będą skuteczniej niż dziś - za to bezkrwawo - pacyfikować zamieszki. Trwają także prace nad wersją broni do użycia z powietrza.
Niektórzy naukowcy zgłaszają jednak wątpliwości. Uważają, że broń nie jest dostatecznie sprawdzona, aby użyć jej w akcji przeciw ludziom. Zwracają uwagę m.in. na to, że na poligonie ochotnikom odgrywającym manifestantów nie wolno było nosić okularów i soczewek kontaktowych ani nawet mieć metalowych guzików i suwaków. Wszystko po to, by wyeliminować groźbę urazów.
Cytowany w "New Scientist" Neil Davison, specjalista od bezkrwawych broni z uniwersytetu w brytyjskim Bradford, uważa, że podczas rzeczywistych zamieszek bardzo trudno kontrolować, jaki ładunek mikrofal otrzymają poszczególne osoby. A przekroczenie granicy bezpieczeństwa szybko może przynieść fatalne skutki. W czasie testów jeden z ochotników został poparzony, gdy urządzenie przypadkowo nastawiono na zbyt wysoką moc. - Co będzie z człowiekiem, który z jakiegoś powodu nie będzie w stanie szybko uciec i znajdzie się na dłużej w mikrofalowej wiązce?
Łukasz Jakimowicz - 26 Lip 2005, 02:37
Broń emituje wiązki mikrofal o częstotliwości 95 gigaherców. Nawet z kilkuset metrów wzbudzają drgania cząsteczek wody pod skórą człowieka, wytwarzając ciepło. Ostatnie testy na ludziach wykazały, że osoby "trafione" wiązką już po dwóch sekundach odczuwają parzący ból. Po niespełna pięciu sekundach ból jest już nie do zniesienia, a zaatakowany zrobi wszystko, by uciec z pola rażenia. Wtedy ból mija bez śladu i jakichkolwiek obrażeń.
ciekaw jestem co sie dzieje z osoba, ktora uciec nie zdola, jest na wozku albo straci przytomnosc i pozostanie dluzej w zasiegu fal - ugotuje sie z zewnatrz?
Michał Buslik - 26 Lip 2005, 02:39
http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2839577.html Amerykanie planują sprowadzenie do Iraku eksperymentalnej bezkrwawej broni do poskramiania rozruchów.
to tam sa jakies rozruchy , " demokracja " sie nie podoba ? kto by pomyslal :-)
tak przy okazji - nowy " iracki " rzad jeszcze w kwietniu zdelegalizowal wszelkie manifestacje ( poza manifestacjami wyrazajacymi wdziecznosc okupantom za wyzwolenie i demokracje ) i tak jak amerykanie wczesniej tak i formacje silowe moga strzelac bez ostrzezenia do demonstrantow ( ostatnio tak tez czynily w Basrze - 2 zabitych taksowkarzy ktorzy protestowali przeciwko zakazowi uzywania aut sprowadzonych z Kuwejtu )
za Saddama demonstracje byly zabronione , za " demokracji " tez , nic sie nie zmienilo
Tomasz Nowicki - 26 Lip 2005, 04:37
ciekaw jestem co sie dzieje z osoba, ktora uciec nie zdola, jest na wozku albo straci przytomnosc i pozostanie dluzej w zasiegu fal - ugotuje sie z zewnatrz?
od wewnątrz. Można przypuszczać jednak, że przy odpowiednim - impulsowym - wykorzystaniu tej broni, nikomu nie stanie się większa krzywda, niż gdyby oberwał gumową kulą albo policyjną pałą. Oczywiście inne skojarzenia nasuwają się same - np. stosowanie tego ustrojstwa do tortur podczas przesłuchań.
T.
Tomasz Nowicki - 26 Lip 2005, 04:40
to tam sa jakies rozruchy , " demokracja " sie nie podoba ? kto by pomyslal :-)
Ano, nie podoba się coponiektórym, bo mieli nadzieję, że uda im się przejąć władzę i wprowadzić szariat. U nas także wielu się nie podoba i wzniecają zamieszki, nie zauważyłeś?
tak przy okazji - nowy " iracki " rzad jeszcze w kwietniu zdelegalizowal wszelkie manifestacje ( poza manifestacjami wyrazajacymi wdziecznosc okupantom za wyzwolenie i demokracje ) i tak jak amerykanie wczesniej tak i
A więc były i takie? Kto by pomyślał... :)
formacje silowe moga strzelac bez ostrzezenia do demonstrantow ( ostatnio tak tez czynily w Basrze - 2 zabitych taksowkarzy ktorzy protestowali przeciwko zakazowi uzywania aut sprowadzonych z Kuwejtu ) za Saddama demonstracje byly zabronione , za " demokracji " tez , nic sie nie zmienilo
No rzeczywiście, popatrz. U nas też nic - jak jadę rano do pracy, kolejka przed mięsnym stoi jak za Jaruzela, naprawdę.
T.
Kleist - 26 Lip 2005, 06:51
| Broń emituje wiązki mikrofal o częstotliwości 95 gigaherców. Nawet | z kilkuset metrów wzbudzają drgania cząsteczek wody pod skórą człowieka, | wytwarzając ciepło. Ostatnie testy na ludziach wykazały, że osoby | "trafione" | wiązką już po dwóch sekundach odczuwają parzący ból. Po niespełna pięciu | sekundach ból jest już nie do zniesienia, a zaatakowany zrobi | wszystko, by | uciec z pola rażenia. Wtedy ból mija bez śladu i jakichkolwiek obrażeń.
Wystarczy wlozyc pod kamo pare warstw folji do pieczenia - tzw ekran, i efekt pazenia moze wogole nie nastapic. Moze to byc rowniez lekka siatka miedziana. Ale trzeba wziac pod uwage ten fakt, ze trymanie na celowniku przez 5 sekund atakojacego wroga staje sie nie zbyt komfortowe, zwlaszcza kiedy on cie polewa olowiem
K
ALE - 26 Lip 2005, 12:09
| http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2839577.html
| Amerykanie planują sprowadzenie do Iraku eksperymentalnej bezkrwawej broni | do poskramiania rozruchów.
to tam sa jakies rozruchy , " demokracja " sie nie podoba ? kto by pomyslal :-)
tak przy okazji - nowy " iracki " rzad jeszcze w kwietniu zdelegalizowal wszelkie manifestacje ( poza manifestacjami wyrazajacymi wdziecznosc okupantom za wyzwolenie i demokracje ) i tak jak amerykanie wczesniej tak i formacje silowe moga strzelac bez ostrzezenia do demonstrantow ( ostatnio tak tez czynily w Basrze - 2 zabitych taksowkarzy ktorzy protestowali przeciwko zakazowi uzywania aut sprowadzonych z Kuwejtu )
za Saddama demonstracje byly zabronione , za " demokracji " tez , nic sie nie zmienilo
Zmieniło się, jest ponad 100 tysięcy Irakijczyków mniej.
Michał Buslik - 26 Lip 2005, 12:16
Zmieniło się, jest ponad 100 tysięcy Irakijczyków mniej.
a to tak dodajmy ze w nieco ponad 2 lata
RobiZ - 26 Lip 2005, 18:08
http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2839577.html Amerykanie planują sprowadzenie do Iraku eksperymentalnej bezkrwawej broni do poskramiania rozruchów. Zmotoryzowane miotacze mikrofal działają na ludzi jak kuchenka mikrofalowa na odgrzewanego w niej kurczaka. Pomysł wzbudził kontrowersje
Broń mikrofalowa to jeden z kilku rodzajów broni nowej generacji, która ma obezwładniać przeciwników, nie czyniąc im trwałej krzywdy. Takie technologie bojowe miałyby zastosowanie m.in. w konfrontacji z agresywnym tłumem, gdy armatki wodne czy gumowe kule okazują się za mało skuteczne, a względy humanitarne nie pozwalają na użycie ostrej amunicji.
Prace nad miotaczami mikrofal (tzw. Active Denial System - ADS) trwają w USA od lat i są właśnie na ukończeniu. Według serwisu internetowego GlobalSecurity.org pochłonęły ok. 40 mln dol. Ujawniono już wyniki dwuletnich eksperymentów prowadzonych w bazie sił powietrznych w Nowym Meksyku. Broń emituje wiązki mikrofal o częstotliwości 95 gigaherców. Nawet z kilkuset metrów wzbudzają drgania cząsteczek wody pod skórą człowieka, wytwarzając ciepło. Ostatnie testy na ludziach wykazały, że osoby "trafione" wiązką już po dwóch sekundach odczuwają parzący ból. Po niespełna pięciu
Usmażymy brudasów? ;)
RobiZ - 26 Lip 2005, 18:08
http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2839577.html Amerykanie planują sprowadzenie do Iraku eksperymentalnej bezkrwawej broni do poskramiania rozruchów. Zmotoryzowane miotacze mikrofal działają na ludzi jak kuchenka mikrofalowa na odgrzewanego w niej kurczaka. Pomysł wzbudził kontrowersje
Broń mikrofalowa to jeden z kilku rodzajów broni nowej generacji, która ma obezwładniać przeciwników, nie czyniąc im trwałej krzywdy. Takie technologie bojowe miałyby zastosowanie m.in. w konfrontacji z agresywnym tłumem, gdy armatki wodne czy gumowe kule okazują się za mało skuteczne, a względy humanitarne nie pozwalają na użycie ostrej amunicji.
Prace nad miotaczami mikrofal (tzw. Active Denial System - ADS) trwają w USA od lat i są właśnie na ukończeniu. Według serwisu internetowego GlobalSecurity.org pochłonęły ok. 40 mln dol. Ujawniono już wyniki dwuletnich eksperymentów prowadzonych w bazie sił powietrznych w Nowym Meksyku. Broń emituje wiązki mikrofal o częstotliwości 95 gigaherców. Nawet z kilkuset metrów wzbudzają drgania cząsteczek wody pod skórą człowieka, wytwarzając ciepło. Ostatnie testy na ludziach wykazały, że osoby "trafione" wiązką już po dwóch sekundach odczuwają parzący ból. Po niespełna pięciu
Usmażymy brudasów? ;)
Grzechotnik - 27 Lip 2005, 02:03
Usmażymy brudasów? ;)
Ograniczony gówniarz? Pragnąlbym tylko przypomnieć, że kiedy my podcieraliśmy się liściem łopianu, to już 500 lat przed Chrystusem Arabowie mieli toalety z bieżącą wodą. I przez lata nie wiele się zminiło, jeszcze Wersal to dwa kible na 6 tys dworu i 9 tys służby. Szczęściem Polska i Słowianie mocno od tego odstawali. Ale dzieki temu Francuzi to perfumy ;) Kiedy my upuszczaliśmy krew oni mieli wspaniałą medycynę. Kiedy krucjaty każdorazowo łamały dane słowo oni nie. Jakoś tysiące z nich i innych nacji mieszkało w Polsce i mielismy bardzo dobre stosunki wzajemne, a jeśli już ktoś je psuł to niestety nasza szlachta. I kiedy nas Polaków w końcu zlikwidowano to nie kto inny ale własnie "brudasy jak ich nazywasz" nigdy tego nie uznali. Dokształć się skąd się wzieło powiedzenie " czy przybył poseł z Lechistanu"
Trochę więcej kultury dla cywilizacji która jest o wiele starsza niż nasza, to raz, a dwa za nim zaczniesz rzucać durne osądy wybierz się tam najpierw, ale inaczej niż pięciogwiazdowy holtel i renomowane biuro podróży.
Grzechotnik
ps: A pozatym to żąden z twoich postów nie jest na temat pmm, co innym dośc intensywnie zarzucasz. Stad wniosek "gówniarz" płytki na dodatek.
REMOV - 27 Lip 2005, 06:22
Dokształć się skąd się wzieło powiedzenie " czy przybył poseł z Lechistanu"
Pomijając już fakt, że historycy raczej już się na ten temat nie spierają i uznają to za wymyśloną historyjkę (XIX wiek najprawdopodobniej) ku pokrzepieniu serc, to możesz mi wyjaśnić, co Turcy mają wspólnego z Arabami? Bo mam wrażenie, że Ci się kompletnie nacje pomyliły.
A poza tym, jeżeli już sięgasz daleko w przeszłość, aby udowodnić wyższość jednej kultury nad drugą, to dlaczego w tych porównaniach nie iść
drzewach, to Murzyni mieli taką cywilizację, że ho, ho. Używam jedynie Twojej logiki, jedynie idę nieco dalej w czas. No i, co przez to udowodniłem? Że cały świat ma szanować mieszkańców Afryki, bo ileś tysięcy lat temu nauczyli się robić strzały, albo pierwsi zeszli na ziemię? Głupie, prawda? A dokładnie taki sam punkt widzenia starasz się narzucić innym opisując (pre)historię Bliskiego Wschodu.
Jak się niby mają toalety z 500 roku pne do współczesnego świata arabskiego? Co z tego, że stulecia temu nieśli kaganek oświaty (a i wielu rzeczy i tak sami nie wymyślili, tylko nauczyli się, ukradli, czy kupili od mieszkańców Indii), ale teraz niosą raczej kawałek lontu prowadzącego do dynamitu, którym są owinięci. Jakie są związki pomiędzy dzisiejszymi Arabami a ich przodkami rozwijającymi - według Ciebie - cywilizacje? Jakikolwiek?
Żebyśmy się dobrze zrozumieli, uwaga Twojego adwersarza wydaje mi się wybitnie głupia, by nie użyć innego określenia, bardziej dosadnego, ale Twoja riposta jest kompletnie nielogiczna. Co niby miałeś zamiar przez to przekazać?
REMOV
Aga Bej - 27 Lip 2005, 07:04
A dokładnie taki sam punkt widzenia starasz się narzucić innym
opisując (pre)historię Bliskiego Wschodu. Jak się niby mają toalety z 500 roku pne do współczesnego świata arabskiego?
A jesli nawet to nawet w tej dziedzinie "dogoniliśmy i przegoniliśmy". Wpsóleczesna ceramiczna toaleta ze spłóczką to angielski wynalazek przed bodajrze 150 lat. O nowoczesnych wodociągach ktore za ta toaletą stją nie wspominając....
ALE - 27 Lip 2005, 11:15
| Usmażymy brudasów? ;)
Ograniczony gówniarz?
Efekt tresury.
Grzechotnik - 27 Lip 2005, 10:00
Uwaga miała na celu tylko jedno, by komuś dotarło do mózgownicy??? i to akurat słowa Europejczyka, Kto poniża innych sam jest niski.
Grzechotnik
Ps: Sprawa z Lechistanem jest chyba Cię zmartwię ale autentyczna, są zapiski tego w dokumentach Tureckich. Inna sprawa, że na Osmańskim dworze nie mówiono tego za każdym razem tylko używano tego jako wysoce eleganckiego dyplomatycznego małego prztyczka w nos względem któregoś z trzech zaborców, najczęsciej zaś Rosji.
REMOV - 27 Lip 2005, 16:19
Uwaga miała na celu tylko jedno, by komuś dotarło do mózgownicy??? i to akurat słowa Europejczyka, Kto poniża innych sam jest niski.
Ale ludzi generalnie szanuje się za to, że są istotami ludzkimi, niezależnie od koloru skóry, czy wyznania, a nie za to, że ich daleki przodek wybudował toaletę szybciej niż nasz daleki przodek. Wybrałeś najbardziej pokrętną ze wszystkich dróg przekonywania.
Ps: Sprawa z Lechistanem jest chyba Cię zmartwię ale autentyczna, są zapiski tego w dokumentach Tureckich.
Nie przypomnę sobie, gdzie czytałem obszerny tekst, że to jeno taki romantyczny mit był, w "Mówią wieki"? Postaram się dokopać do jakiegoś źródła, acz nie obiecuję, strasznie dawno to było.
REMOV
PS. Ekhm... "tureckich" z małej litery, toż to przymiotnik jest. Z przerażeniem obserwuję falę makaronizmów wlewających się z języka anielskiego, objawiającą się m.in. nagłym atakiem przymiotników określających nację zapisywanych z wielkiej litery. Kiedyś to była ciekawostka, teraz robi się to nagminne.
RobiZ - 27 Lip 2005, 17:50
Żebyśmy się dobrze zrozumieli, uwaga Twojego adwersarza wydaje mi się wybitnie głupia,
Tak przyznaję się, jest głupia i powodowana chwilą. Miałem ją wycofać ale niestety Microsoft się zbuntował... co robić... :(
Przynajmniej mam odwagę się do tego przyznać i nie umniejszam roli owej nacji w przeszłości. Tyle tylko, że żyjemy tu i teraz. I jak słucham tego co mówi morderca Theo van Gogha to robi mi się niedobrze. Dokąd ten świat zmierza?
RobiZ - 27 Lip 2005, 17:51
Efekt tresury.
Serio? Ty też jesteś nieźle wytresowany... przez KGB? ;)
RobiZ - 27 Lip 2005, 18:00
Ps: Sprawa z Lechistanem jest chyba Cię zmartwię ale autentyczna, są zapiski tego w dokumentach Tureckich. Inna sprawa, że na Osmańskim dworze nie mówiono tego za każdym razem tylko używano tego jako wysoce eleganckiego dyplomatycznego małego prztyczka w nos względem któregoś z trzech zaborców, najczęsciej zaś Rosji.
Nawet jeśli to był mit (w czasach niewoli jak najbardziej na miejscu) to czego to dowodzi? Ano tego, że muzułmanie uszanują jedynie siłę. Największy błąd USA to demokratyzowanie Arabów na siłę. Z Turkami jakoś im się udało ale to zupełnie inne nacje.
PS Coś mi się wydaje, że Turcja może zapomnieć o członkostwie UE... Wiem, wiem - to okropna dyskryminacja ale raczej nikt w UE nie będzie forsował opcji przyłączenia muzułmańskiego kraju, mając na względzie ostatnie wydarzenia.
Aga Bej - 31 Lip 2005, 19:36
| Ps: Sprawa z Lechistanem jest chyba Cię zmartwię ale autentyczna, są zapiski | tego w dokumentach Tureckich. Inna sprawa, że na Osmańskim dworze nie | mówiono tego za każdym razem tylko używano tego jako wysoce eleganckiego | dyplomatycznego małego prztyczka w nos względem któregoś z trzech zaborców, | najczęsciej zaś Rosji. Nawet jeśli to był mit (w czasach niewoli jak najbardziej na miejscu) to czego to dowodzi? Ano tego, że muzułmanie uszanują jedynie siłę.
A co ma piernik do watraka ? I skąd to idotyczne przpuszcznie że tylko Muzeumanie uznają jedynie siłę. ?
Ranni z iraku - klamstwa , klamstwa , klamstwa ... ( link , pol )
buslik czym sie rozni islamista w iraku wedlug ciebie od islamis
Armia USA inauguruje kolejny rok zabijania pracownikow mediow w Iraku
Tak sie koncza dochodzenia w sprawie zbrodni okupanta w Iraku - gdy on sam je prowadzi ( link , eng )
USA stawia na Guardiany w Iraku , Irak kosztuje coraz wiecej
Irak - Sadr oglosil "mobilizacje", zagadka spokoju w Iraku rozwiazana
Lotnictwo wojskowe iraku zamowilo pierwsze maszyny ( link ,ang )
Coraz wiecej "oficjalnych" zabojstw jencow w iraku (link , pol )
Ex wegierskie T 72 w Iraku - szykuje sie kolejna afera ?
Czy to jest mozliwe ? -BRDM2
wszystko o sony eriscon w300i
ubieranie blizniakow
przykladowy;kosztorys;na;domek
brak napisow miedzy dialogami
ww cb radio pl
esperal katowice
first;scotrail
bathroomwizard exe
grecja kriopigi skendos
Zestawienie wypowiedzi z for dyskusyjnych Start
|
|