szkolenie strzeleckie w WP?



Oglądasz wersję archiwalną tematu "szkolenie strzeleckie w WP?" z forum pl.misc.militaria





peb...@poczta.onet.pl - 13 Wrz 2005, 14:27

Właśnie przeglądalem sobie Instrukcję "Metodyka szkolenia strzeleckiego" z 1990
roku i tam jest opis ćwiczenia polegającego na strzelaniu do ruchomego celu
(figura biegnącego).
Czy ktoś był uczestnikiem lub słyszał o takim strzelaniu? Jesli tak to gdzie,
bo na żadnej ze znanych mi strzelnic wojskowych nie widziałem urządzeń dla
ruchomych celów, jedyna automtyka z jaką sie spotkałem to cele pojawiające się -
 czyli strzelanie nr 2.

pbp



Robert Tomasik - 13 Wrz 2005, 18:45

Odpowiednie urządzenie było na strzelnicy znajdującej się wewnątrz
koszar Pomorskiej w Krakowie. Działało na początku lat 90-tych.


Maciek 'Babcia' Dobosz - 14 Wrz 2005, 01:43



|

Odpowiednie urządzenie było na strzelnicy znajdującej się wewnątrz
koszar Pomorskiej w Krakowie. Działało na początku lat 90-tych.



Na strzelnicy w Wieliszewie między Legionowem i Zegrzem też swego
czasu były takie urządzenia. Nie wiem jak teraz - nie byłem tam ze 6-7
lat.

Zdrówko


peb...@poczta.onet.pl - 14 Wrz 2005, 15:11

| Odpowiednie urządzenie było na strzelnicy znajdującej się wewnątrz
| koszar Pomorskiej w Krakowie. Działało na początku lat 90-tych.

Na strzelnicy w Wieliszewie między Legionowem i Zegrzem też swego
czasu były takie urządzenia. Nie wiem jak teraz - nie byłem tam ze 6-7
lat.



Skoro Kraków i Legionowo, to można domniemywać że takie urządzenia pojawiały
sie w ilości jedno na Związek Taktyczny, plus ewentualnie w poligonowych
ośrodkach szkolenia. Bo na żadnej ze znanych mi strzelnic brygadowych/pułkowych
tego nie spotkałem.

pbp



Michal Grodecki - 14 Wrz 2005, 15:26


| Odpowiednie urządzenie było na strzelnicy znajdującej się wewnątrz
| koszar Pomorskiej w Krakowie. Działało na początku lat 90-tych.

| Na strzelnicy w Wieliszewie między Legionowem i Zegrzem też swego
| czasu były takie urządzenia. Nie wiem jak teraz - nie byłem tam ze 6-7
| lat.

Skoro Kraków i Legionowo, to można domniemywać że takie urządzenia pojawiały
sie w ilości jedno na Związek Taktyczny, plus ewentualnie w poligonowych
ośrodkach szkolenia.



Albo tam gdzie ktoś zmontował takie urządzenie z dostępnych części od
samochodu / czołgu / czort wie czego jeszcze. Inicjatywa oddolna, dość
prawdopodobna zwłaszcza w przypadku desantu (jeżeli "koszary Pomorskiej
w Krakowie" to 6 PDPD /6 BDSz).


Robert Tomasik - 14 Wrz 2005, 17:49



od
samochodu / czołgu / czort wie czego jeszcze. Inicjatywa oddolna,
dość
prawdopodobna zwłaszcza w przypadku desantu (jeżeli "koszary
Pomorskiej
w Krakowie" to 6 PDPD /6 BDSz).



Tak. Strzelnica była vis 'a vis Azorów za tunelem.

peb...@poczta.onet.pl - 14 Wrz 2005, 18:10

Tak. Strzelnica była vis 'a vis Azorów za tunelem.



Wzmiankowana instrukcja mówi o strzelaniu do ruchomych celów na 200 m z
karabinów i na 300 m z karabinów maszynowych.

pp


Robert Tomasik - 14 Wrz 2005, 18:51

Wzmiankowana instrukcja mówi o strzelaniu do ruchomych celów na 200
m z
karabinów i na 300 m z karabinów maszynowych.



Na tej strzelnicy czegoś takiego się nie dało realizować. Dawno tam
byłem, ale 100, no może góra 150 metrów miała jej oś.


Robert Tomasik - 14 Wrz 2005, 19:29



byłem, ale 100, no może góra 150 metrów miała jej oś.



Dodatkowo strzelnica  tego co pamiętam nie miała ekranów. Tak więc, o
ile nie została od początku lat 90-tych zmodernizowana, to
powątpiewam, czy można na niej strzelać z czegokolwiek. Z karabinków,
to chyba tam nigdy nie strzelano. Broń krótka, no może PM.

Ale przypomniałem sobie, że urządzenie z ruchomą tarczą, znajdowało
się jeszcze na leśnej strzelnicy w okolicach Szczytna. Dla
wtajemniczonych, nie na tej w samej Szkole i nie tej koło pałacyku,
tylko na tej poniemieckiej w środku lasu przy drodze w kierunku
Olsztyna. Strzelnicę budowali Niemcy (przed wojną była tam jednostka
Wermachtu). Tam było kilka osi strzelań. Nawet taka na 1.200 m dla
karabinów wyborowych. Cel ruchomy był na osi chyba 300 metrowej. Z
tym, że w połowie lat 90-tych po urządzeniu został bunkier oraz
prowadnica. Ale z relacji instruktorów wynikało, ze to całkiem nie
dawno (wówczas) jeszcze działało.


Michal - 15 Wrz 2005, 00:20


Odpowiednie urządzenie było na strzelnicy znajdującej się wewnątrz
koszar Pomorskiej w Krakowie. Działało na początku lat 90-tych.



Nie przypominam sobie takiego. Przynajmniej na Wroclawskiej, ani na
Pasterniku nic takiego nie bylo. Owszem strzelalismy do biegnacego celu,
ale na poligonie w Nowej Debie.


Michal Grodecki - 15 Wrz 2005, 03:09




| byłem, ale 100, no może góra 150 metrów miała jej oś.

Dodatkowo strzelnica  tego co pamiętam nie miała ekranów. Tak więc, o
ile nie została od początku lat 90-tych zmodernizowana, to
powątpiewam, czy można na niej strzelać z czegokolwiek. Z karabinków,
to chyba tam nigdy nie strzelano. Broń krótka, no może PM.



Obecnie wojsko nie ma w Krakowie żadnej strzelnicy dla broni długiej -
Pasternik trzeba było zamknąć bo pociski dolatywały do zabudowań poza
jej terenem.


Robert Tomasik - 15 Wrz 2005, 16:51

Nie przypominam sobie takiego. Przynajmniej na Wrocławskiej, ani na
Pasterniku nic takiego nie było. Owszem strzelaliśmy do biegnącego
celu,
ale na poligonie w Nowej Dębie.



Na Wrocławskiej.


Maciek 'Babcia' Dobosz - 19 Wrz 2005, 07:12



|

| Wzmiankowana instrukcja mówi o strzelaniu do ruchomych celów na 200
m z
| karabinów i na 300 m z karabinów maszynowych.

Na tej strzelnicy czegoś takiego się nie dało realizować. Dawno tam
byłem, ale 100, no może góra 150 metrów miała jej oś.



W Wieliszewie była jedna oś - chyba 200 metró. Może potem dłuższa bo
strzelnica była modernizowana i przebudowyewana.

Zdrówko


Maciek 'Babcia' Dobosz - 19 Wrz 2005, 07:10


| Odpowiednie urządzenie było na strzelnicy znajdującej się wewnątrz
| koszar Pomorskiej w Krakowie. Działało na początku lat 90-tych.

| Na strzelnicy w Wieliszewie między Legionowem i Zegrzem też swego
| czasu były takie urządzenia. Nie wiem jak teraz - nie byłem tam ze 6-7
| lat.

Skoro Kraków i Legionowo, to można domniemywać że takie urządzenia pojawiały
sie w ilości jedno na Związek Taktyczny, plus ewentualnie w poligonowych
ośrodkach szkolenia. Bo na żadnej ze znanych mi strzelnic brygadowych/pułkowych
tego nie spotkałem.



W Wieliszewie to była strzelnica garnizonu Legionowo a tam była
łaczność, saperzy, medycy i sztab. Praktycznie nikt inny tam nie
strzelał - nawet Zegrze czy Białobrzegi mimo że miały kilka
kilometrów. Wieliszewa jestem pewny - siedziałem tam raz czy 2 razy w
bunkrze na wysokości tarcz podczas strzelań.

Zdrówko

"Strzelanki" między pilotami podczas Zimnej Wojny.
19/41 czyli o strzelaniu w nogi
T 80 U - strzelania Refleksami ( link , video )
Naboje sabotowe w broni strzeleckiej, a kryminalistyka
Pamietacie irakijczykow strzelajacych do zarosli w bagdadzie?
Duze magazynki do broni strzeleckiej
irackie dzieci strzelajÂą do marines
Leksykon (Encyklopedia) broni strzeleckiej
strzelanina w Meridian ( Lokcheed Martin )
A w Kosowie coraz śmieszniej...:(
  • krzyzacy fikcja literacka
  • wladcy pierscieni bitwa o
  • atomic sl12
  • gb 15
  • biblioteka ul rajska krakow
  • wwwosiek Jasielski
  • miss ecuador
  • gta vc polish mod
  • częstochowa parkowanie
  • Zestawienie wypowiedzi z for dyskusyjnych • Start